Pracodawcy coraz częściej stosują elastyczne formy zatrudnienia w ramach cięcia kosztów – wykazuje najnowsze badanie XpertHR
Jedna piąta przedsiębiorstw uniknęła masowych zwolnień poprzez wprowadzenie elastycznych godzin pracy dla pracowników. Jak podaje 2010 IRS Flexible Working Survey, prawie dwie trzecie pracodawców, którzy zdecydowali się wprowadzić pracę w niepełnym wymiarze bądź inne elastyczne formy zatrudnienia, zaradzili dalszym cięciom kosztów. Z kolei druga zbliżona ilość pracodawców powiedziała, że taka polityka firmy przyczyniła się do mniejszej liczby przymusowych zwolnień. Ze 162 organizacji uwzględnionych w badaniu, prawie ¼ powiedziała, że zastosowała lub zastosuje elastyczne godziny pracy, w celu ograniczenia liczby obowiązkowych zwolnień.
„Badanie zawiera kilka interesujących przykładów sposobu zastosowania elastycznych godzin pracy w ramach cięcia kosztów firmy. Na przykład dwie Rady zwiększyły liczbę prac domowych, elastycznych godzin pracy i tzw. gorących biurek, mając na uwadze konieczną redukcję stanowisk. Jednym z celów tych organizacji z sektora publicznego był wskaźnik 3 pracowników na 2 biurka, redukując w ten sposób ilość zbędnych miejsc i zwiększając kapitał organizacji”, powiedziała redaktor XpertHR, Charlotte Wolff. Wśród 33 organizacji, które już zastosowały elastyczną formę zatrudnienia w ramach cięcia kosztów, redukcja godzin jest - jak dotąd - najpopularniejszą formą. Inne sposoby to między innymi 18 - miesięczny system job – sparing czy redukcja liczby tygodni roboczych.
Więcej informacji o tym raporcie na portalu Personneltoday.
Pozdrawiamy,
Zespół Employer Branding Club.





